«

»

sie 28 2015

Dusza książki. E-book i jego rola w rozwoju cyfrowej humanistyki, edukacji i literatury

 

W_kierunku_gospodarki_1_big-215x300

 

W tym roku ukazał się mój czwarty tekst naukowy – owoc konferencji z roku 2014, która odbyła się w Białymstoku pod egidą Wyższej Szkoły Ekonomicznej. Szkic Dusza książki. E-book i jego rola w rozwoju cyfrowej humanistyki, edukacji i literatury opublikowano w monografii pokonferencyjnej zatytułowanej W kierunku gospodarki elektronicznej – wyzwania, narzędzia, dobre praktyki, tom 1: Upowszechnianie wiedzy w warunkach gospodarki elektronicznej pod redakcją B. M. Powichrowskiej.

Sama konferencja – której tematem były właśnie publikacje elektroniczne w rozwoju nauki – była bardzo interesująca i inspirująca, ponieważ stanowiła wydarzenie interdyscyplinarne skupiające przedstawicieli z wielu różnych dziedzin mówiących de facto odmiennymi językami.

Książkę można pobrać bezpłatnie w formacie PDF na platformie: E-Publikacje Nauki Polskiej.

Abstrakt: „Technika, przyłączywszy się do duszy, obdarzyła ją wszechmocą. Jednocześnie jednak zmiażdżyła ona duszę. Powstała >dusza techniczna<, z samym jedynie mechanizmem twórczości, ale bez natchnienia twórczości.” – tak pisał Wasilij Rozanow w Opadłych liściach. I mógłby to być interesujący argument w rękach wszystkich tych, którzy nie należą do zwolenników e-booka, gdyby nie fakt, że rosyjski pisarz skreślił te słowa ok. roku 1912 i miał na myśli (o, ironio!)… wynalazek druku. Zarówno w potocznej publicystyce, jak i w humanistycznych środowiskach akademickich daje się zauważyć skłonność do silnej polaryzacji stanowisk wobec publikacji elektronicznych, do czarno-białego opowiadania się za lub przeciw, do sztucznego antagonizowania postaw lub przynajmniej do ambiwalencji. W swoim szkicu chciałabym się zatem zastanowić m.in. nad tym, czy rzeczywiście mamy do wyboru tylko te dwa wrogie sobie obozy? Czy aby nie fetyszyzujemy nadmiernie książki tradycyjnej? I czy nie demonizujemy przesadnie e-booków? Czy jeden wynalazek koniecznie musi wyprzeć swojego przodka, czy też ich koegzystencja to sprawa oczywista? I jak zmieniłoby się nasze myślenie o publikacjach elektronicznych, gdyby się okazało, że e-book może być emanacją duszy książki? Jak wpłynęłoby to na rozwój humanistyki i literatury? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w swoim artykule.

TG Facebook Comments

You are not authorized to see this part
Please, insert a valid App IDotherwise your plugin won't work.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Plugin from the creators ofBrindes :: More at PlulzWordpress Plugins
  • Facebook
  • GoldenLine
  • LinkedIn
  • Nasza Klasa
  • Grono
  • Blip
  • Twitter
  • YouTube